



***
nie myśl Skarbie o gorączkach,
spójrz na kota ciepły sen
jak na wąsach złotych pączkach
kirem przykrył zwykły dzień;
nie myśl Skarbie o kłopotach
pod tym Klonem zardzewiałym
kiedy liście w papilotach
budzą świtem poszarzałym;
nie myśl Skarbie o adresach
pochowanych w twarzach ulic
o krwiożerczych zimnych biesach
które gryzą zwykłych ludzi;
o rozmowach całonocnych
płaczu co w poduszkę wsiąkł
pocałunkach beznamiętnych
w splotach zakochanych rąk;
pomyśl tylko o motylach
które drżą na wietrze złotem
o tych życia krótkich chwilach
mijających gdzieś za płotem.
Zasłuchałam i zaczytałam się ...
OdpowiedzUsuńBardzo piękna kołysanka i malowidła :))
jest mi bardzo miło :))
OdpowiedzUsuńprzeczytam po 22..
OdpowiedzUsuńTrzymam za słowo... ;)
OdpowiedzUsuńA ja dorosła jestem, mogę wcześniej?
OdpowiedzUsuńchciałabym żeby ktoś pisał takie cuda dla mnie :-)
OdpowiedzUsuńWszystkie pełnoletnie dziewczynki mogą już wcześniej czytać i oglądać :):):):) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń;-)))
OdpowiedzUsuńBoskie!!!
OdpowiedzUsuńA co ona tam robi tą ręką?..no? ;-)
dobranocka:*
eeee, cóż, nie wiem co robi tą ręką, ale mam nadzieję że nic złego ;););)
OdpowiedzUsuńtak, cokolwiek robi - robi dobrze! :)
OdpowiedzUsuńgarść uśmiechów porannych:):*
Dzięęęęki:) Również posyłam uśmiechy cieplutkie:))
OdpowiedzUsuń