poniedziałek, 3 stycznia 2011

Nowy Rok. Lepiej późno niż wcale.

Nowy rok stał się faktem. Przyszedł w podartych, zabłoconych i dziurawych gaciach. Przywitaliśmy go iście wojennymi bombardowaniami, czym kto miał. Kupa forsy dała do wiwatu moim uszom a poranek przywitał wątpliwymi atrakcjami estetycznymi.
Mimo tego całego niezrozumiałego dla mnie harmidru dookoła było miło. Sylwestra spędziłem w towarzystwie bliskiej mi osoby i jej znajomych. Pyszne jedzonko, dużo śmiechu i zabawy. Nawet szampan uległ atmosferze samoistnie strzelając dwie minuty przed północą. Wyraził w ten sposób pogląd wszystkich, żeby jak najszybciej zakończyć stary, zużyty i nieciekawy rok. Nawet salwy armatnich fajerwerków wydały mi się piękne gdy stałem na balkonie obejmując ukochaną i czując podskórnie, że Nowy Rok będzie dla Nas lepszy, wyjątkowy i bardzo ważny.
Gdy wracaliśmy rano razem do domu omijając efekt mdłości alkoholowych na chodnikach, przeskakując przez wywalone kosze na śmieci, gdy jechaliśmy zatłoczonym autobusem ściśnięci jak śledzie w beczce, we mnie z każdą chwilą coś dojrzewało. Wśród tłumów na zamkniętym dworcu PKS-u przed mrozem schroniliśmy się w jedynym otwartym miejscu, Plackarni, w której cuchnęło jak na stacji Statoil. Gdy piliśmy razem herbatę w plastikowych kubkach siedząc przy maleńkim stoliku z lat 50-tych dojrzała we mnie myśl, że to, co dookoła mnie, jest zupełnie nieważne, jest gdzieś daleko i mnie nie dotyczy. Najważniejsi byliśmy tylko My i to, co pomiędzy Nami. Chyba zaczynam dojrzewać i stawać się bardziej odpowiedzialny. Chyba zaczynam rozumieć i łapać to, co najważniejsze w życiu. Chyba staje się mężczyzną. Lepiej późno niż wcale.
Dziękuję Wszystkim Wam za życzenia:))))

9 komentarzy:

  1. Normalnie się wzruszyłam.Tak serio, serio.
    Buziaki gorrrące ślę !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh ta miłość... bo to chyba musi być miłość... co ona z nami wyprawia :))
    Oby ten stan trwał między Wami jak najdłużej...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie to opisałeś :)
    Lepiej późno niż wcale, o wiele lepszego Nowego Roku Ci życzę! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mężczyzno! Życzę Ci, jak również Wam, Szczęścia, Zdrówka i spełnienia Marzeń w Nowym Roku, 2011!!! :):*

    OdpowiedzUsuń
  5. Vi, dziękuję:)
    Iw, nawzajem:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, lepiej późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję że ta szczęściara doceni jakiego ma faceta koło siebie, tego Ci życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Margo, pozdrawiam:)
    Fire.woman, dziękuję:)))
    Magenta, dzięks:)))

    OdpowiedzUsuń